Racje uwzględniające dobro dziecka – ocena etyczna

Dziecko powoływane do istnienia w akcie małżeńskim, w akcie jedności i miłości, jest owocem wzajemnego oddania się rodziców, jest uznane za równe w godności z tymi, którzy je do istnienia powołują i uszanowane proporcjonalnie do swojego ludzkiego statusu. Zapłodnienie sztuczne pozbawione jest tego osobowego wymiaru. Życie dziecka nie jest owocem aktu miłości rodziców, ale produktem technik medycznych. Nie jest to godny sposób powo­ływania do istnienia osoby ludzkiej. Tymczasem dziecko ma prawo być poczęte z ojca w łonie swojej matki, narodzone i wychowane w rodzinie, gdzie może mieć bezpieczne odniesienie do własnych rodziców, odnaleźć własną tożsamość i rozwijać się. Dlatego Kościół podtrzymuje tezę, że akt miłości małżeńskiej jest jedynym godnym sposobem poczęcia dziecka. Nie oznacza to odrzucenia środków i technik umożliwiających akt małżeński lub osiągnięcie jego celu. „Zapłodnienie jest godziwie chciane, jeżeli małżonkowie podjęli w sposób ludzki akt małżeński zdolny do zrodzenia potomstwa, do którego to aktu małżeństwo jest ze swej natury ukierunkowane i przez który małżonkowie stają się jednym ciałem”. Dodatkowym argumentem przeciwko sztucznemu zapłodnieniu in vitro jest sposób realizowania tej metody, pociągający za sobą niszczenie embrionów ludzkich, które trzeba uważać za istoty ludzkie we wczesnym stadium istnienia. Istnieją jednak poglądy moralistów, do nich należy E. Chiavaci, którzy uważają z jednej strony, że oddzielenie aktywności biologicznej od relacji osobowej jest niewłaściwe. Z dru­giej jednak strony przyjmują że jeżeli pragnienie dziecka jest bardzo silne i domaga się jego realizacji ogólne dobro małżonków, wtedy oddzielenie biologicznej aktywności małżonków od ich relacji osobowych jest uzasadnione. Można by powiedzieć, że w takim przypadku, pragnienie małżonków stałoby się dla nich prawem. Finis operis zostałby zamieniony na finis operantis.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.