Rodzina podstawowym środowiskiem wychowawczym

Rodzina jest najważniejszym środowiskiem w życiu człowieka. W niej bowiem dokonują się podstawowe procesy rozwoju dziecka. W rodzinie zdobywa ono wiedzę o sobie samym i uczy się świata zewnętrznego. Z oczu rodziców odczytuje każdy po raz pierwszy obraz samego siebie i dowiaduje się ile jest wart. Obserwując rodziców i rodzeństwo dziecko uczy się podstawowych sposobów reagowania wobec wydarzeń i osób. Naśladując osoby znaczące, nabywa umiejętności rozwiązywania trudności, nawiązywania kontaktów z innymi ludźmi, przedstawiania swojego punktu widzenia, zyskiwania sympatii i osiągania zamierzonych celów. Rodzina bardzo głęboko oddziałuje na osobowość człowieka kształtując jej podstawowe rysy i wyposażając ją w schematy zachowań, które mogą być powielane przez całe życie.

Ponieważ rodzina posiada tak znaczący wpływ na rozwój dziecka, dlatego istnieje ścisły związek pomiędzy jakością życia rodzinnego a szansami rozwoju pochodzącego z niej człowieka. Dzieci pochodzące z rodziny zdrowej i pełnej mają znaczną przewagę nad dziećmi pochodzącymi z rodziny rozbitej, niepełnej lub skłóconej. W porównaniu z dziećmi posiadającymi obydwojga rodziców, dzieci matek wychowujących je samotnie są częściej ubogie, osiągają niższe wykształcenie, mają większe problemy psychiczne związane z umiejętnością dostosowania się, wykazują częściej aspołeczne zachowania i trudniej porozumiewają się z rówieśnikami.

Dzieje się tak dlatego, ponieważ w rodzinie niepełnej dziecko pozostaje tylko w relacji do matki. Relacja ta jest cenna, ale niewystarczająca. Brakuje obiektywizującej relacji z ojcem. Dziecko pozbawione ojca i rodzeństwa, skazane na jednobiegunową często niedojrzałą miłość matki, pozbawione przykładu poprawnych międzyludzkich relacji ma znacznie większe problemy nauczenia się bezkonfliktowego życia z innymi ludźmi. Jeżeli dodamy do tego, że w niektórych krajach około 50% dzieci pochodzi z rodzin nie­pełnych, to dostrzeżemy skalę problemu. A przecież rodzina niepełna nie jest jedynym źródłem zakłóceń rozwoju dziecka. Istnieje cała gama zaburzonych relacji wewnątrzrodzinnych, które wywierają również negatywny wpływ na rozwój wchodzącego w życie czło­wieka. Niewystarczające przygotowanie do życia owocuje w przy­szłości brakiem umiejętności właściwego rozwiązywania problemów i większym niebezpieczeństwem ucieczki od nich w uzależnienie.

Wielokrotne badania socjologicznie wyraźnie wskazują na zwią­zek pomiędzy jakością życia rodzinnego a podatnością jej członków, szczególnie dzieci, na uzależnienia. Wyniki tych badań pozwalają stwierdzić ze stanowczością, że „narkomani w zdecydowanej większości pochodzili z rodzin rozbitych, konfliktowych, a także małodzietnych (do 3 dzieci) lub jednodzietnych (21%-30%)”.

Temu związkowi uzależnień z jakością życia rodzinnego poświęca wiele uwagi J. Bradshaw. Na podstawie wieloletnich badań i kontaktów z osobami uzależnionymi doszedł on do przekonania, że zachowania kompulsywno-nałogowe są związane w sposób zasad­niczy ze źle funkcjonującą rodziną Autor wychodzi z założenia, że rodzina jest systemem, który podobnie jak każdy inny system społeczny, ma podstawowe potrzeby: produktywności i osiągnięć, zaspokojenia emocjonalnego, związku i relacji oraz jedności. System ten dąży do przetrwania, a w przypadku złego funkcjonowania krzywdzi dziecko i przygotowuje je do złego, uzależnionego funkcjonowania w przyszłości. W procesie tym zasadniczą rolę odgrywa rozwój fałszywego ,ja”.

Istnieje wiele sposobów kształtowania w rodzinie fałszywego ,ja” dziecka. Rodziny rozbite, niepełne i skłócone nie uczą umiejętności pokonywania stresów, nie uczą dialogu, nie dają oparcia psychicz­nego. Lęk przed wypowiedzeniem się, rywalizacja poszczególnych członków rodziny między sobą stres związany z nadmierną pracą wszystkie te czynniki nie tworzą korzystnej atmosfery wzrastania. Nie dają bowiem poczucia bezpieczeństwa i akceptacji. Skutkiem tego jest brak pozytywnego obrazu siebie, który prowadzi do wstydu i poczucia winy.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.