Zmiana modelu rozwoju

Jeżeli chcemy uratować świat jako jedyne, niepowtarzalne środowisko życia człowieka, trzeba odejść od tej wizji ludzkiego rozwoju, która utożsamia się z podbojem i nieograniczonym wykorzystywaniem przyrody, z nieustannie powiększającą się konsumpcją. Przyroda już została podbita; nieograniczona, rozrzutna konsumpcja zasobów naturalnych grozi nieodwracalnym narusze­niem ekosystemu i stawia pod znakiem zapytania możliwość życia na ziemi.

Sytuacja ta domaga się rewizji modelu samorealizacji człowieka, przeniesienia akcentu z ilości konsumowanych dóbr na jakość życia. Ponieważ jednak człowiek jest istotą poszukującą nieustannie fascynacji, wyzwania, wysiłku, trzeba skierować jego potrzebę nieustannego zdobywania z dziedziny materialnej w sferę ducha.

Ogromnie ważne w tym kontekście jest poczucie sensu. Viktor Franki, filozof i psychoterapeuta austriackiego pochodzenia, opierając się na swoim doświadczeniu zdobytym w obozie koncentracyjnym twierdzi, że przeżyć mogą tylko ci, którzy mają poczucie sensu życia. Podaje on również ciekawą statystykę dotyczącą studentów jednego ze stanowych uniwersytetów USA, którzy usiłowali popełnić samobójstwo. 93% niedoszłych samobójców – to ludzie zdrowi fizycznie i psychicznie, pochodzący z rodzin dobrze sytuowanych, którzy jednak w większości (85% badanych) nie mieli sensu życia. V. Franki dostrzega dwie podstawowe postawy egzystencjalne: ujmowanie życia jako okazji do przeżywania przyjemności, lub też jako okazji do realizacji określonych zadań. Traktowanie życia jako poszukiwanie przyjemności skłania do systematycznego zwiększania konsumpcji, natomiast ujmowanie życia jako zadania, pozwala koncentrować się na wartościach.

Biorąc pod uwagę powyższe przesłanki, wydaje się rzeczą konieczną aby edukacja ekologiczna rodziny uwzględniała ten aspekt. Trudno bowiem wychować młode pokolenie z szacunkiem dla naturalnego środowiska równocześnie pozbawiając je wartości. Domagając się zachowań prośrodowiskowych, musimy nauczyć się żyć z ograniczeniami, które będziemy w stanie sami sobie nałożyć. Jeżeli utrwalony zostanie model spełnionego życia będący apoteozą podboju, posiadania i konsumpcji, wtedy nie uda się zachować środowiska życia na ziemi. Dlatego też trzeba poddać rewizji teorie (np. darwinizm) usprawiedliwiające indywidualizm i walkę silniej­szego (gatunku) ze słabszym o przetrwanie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.