Zwyczajne i nadzwyczajne środki medyczne

Medycyna współczesna dysponuje niezwykłymi możliwościami leczenia i przedłużania ludzkiego życia. Terapie te pochłaniają ogromne środki finansowe, często też są związane z uciążliwymi zabiegami i nie przynoszą pacjentowi spodziewanej poprawy zdro­wia. Dlatego też pojawia się poważny problem, jak długo chory, jego rodzina i społeczeństwo mają obowiązek podejmowania takich terapii. Nie jest łatwo ustalić, do czego w poszczególnym przypadku choroby zobowiązany jest chory, lekarz lub krewni. Aby zaintere­sowanym ułatwić podejmowanie decyzji, wypracowane zostało pojęcie medycznych środków zwyczajnych i nadzwyczajnych, które mogą być zastosowane celem przywrócenia zdrowia i uratowania życia. Rozróżnienie to jest aktualne i dzisiaj. Z tym jednak zastrze­żeniem, że samo pojęcie „środków zwyczajnych i nadzwyczajnych” zmienia się wraz z rozwojem cywilizacyjnym. Niektóre środki medyczne, które dawniej uchodziły za nadzwyczajne, dziś są już zwyczajnymi. Pojęcie to może zmieniać się także w zależności od warunków miejscowych, od zamożności i poziomu rozwoju danego kraju. Istnieją jednak pewne obiektywne kryteria pozwalające zaliczyć dany środek do odpowiedniej klasy. I tak za środek zwyczajny uważa się taki sposób leczenia, który jest:

  1. dostępny finansowo większości ludzi danego kraju;
  2. nie powoduje nad­miernych i zbyt długich cierpień chorej osoby;
  3. daje prawdo­podobieństwo wyleczenia.

Drugi element – zbyt wielkie i długie cierpienie – jest dziś w znacznej mierze nieaktualny, ze względu na rozwiniętą bardzo anestezjologię, która umożliwia opanowanie bólu przy pomocy środków znieczulających. Co najwyżej może tu chodzić o uciążliwe zabiegi, które w konsekwencji przynoszą wiele cierpienia.

Ze względu na wartość zdrowia i życia, każdy człowiek zobo­wiązany jest do stosowania zwyczajnych środków umożliwiających mu powrót do zdrowia i do zachowania życia. Kto by świadomie odrzucał te środki, działałby w sposób nieodpowiedzialny w tak ważnej dziedzinie jaką są wartości witalne. W praktyce jednak ludzie chorzy rzadko tak się zachowują. Gdyby było inaczej, osoby bliskie mają prawo użyć pewnej formy nacisku, gdyż chory nie powinien powstrzymywać się od zwyczajnych środków leczniczych.

Za nadzwyczajny uważa się taki środek leczniczy, który:

  1. jest bardzo drogi, tj. przerasta możliwości finansowe chorego, rodziny oraz zwykłe usługi świadczone przez społeczną służbę zdrowia;
  2. może pozostawić poważne i niekorzystne skutki orga­niczne lub psychiczne (np. operacja mózgu może wywoływać stałe zaburzenia czynności psychicznych);
  3. daje małą szansę wylecze­nia. Korzystanie z takich nadzwyczajnych środków leczniczych jest prawem chorego.Nikt jednak nie jest moralnie zobowiązany do ratowania swojego zdrowia i życia przy ich zastosowaniu.

Społeczna służba zdrowia ma obowiązek zapewnić każdemu zwyczajne środki lecznicze. Byłoby rzeczą niegodziwą gdyby dla nielicznych stosowano środki nadzwyczajne, skutkiem czego brakowałoby środków zwyczajnych dla większości obywateli. Wydaje się jednak, że w niektórych przypadkach byłoby uza­sadnione wziąć pod uwagę osobę chorą i zastosować względem niej środki nadzwyczajne na koszt społecznej służby zdrowia. Użycie takich środków byłoby uzasadnione np. w przypadku chorej matki małych dzieci. Należy jednak przyjąć ogólną zasadę, że nie ma podziału na życie ludzkie bardziej i mniej godne istnienia. Niestety, z racji ograniczoności dostępnych środków w społecznej służbie zdrowia, lekarze muszą dokonywać dramatycznych wyborów, komu przydzielić taki lub inny aparat, który może choremu uratować zdrowie a nawet życie.

Obecnie coraz częściej podejmowana jest kwestia tzw. „upor­czywej terapii”, polegającej na „stosowaniu środków szczególnie wyniszczających i uciążliwych dla chorego, skazując go na sztucznie przedłużoną agonię. Jest to sprzeczne z godnością umierającego i zadaniem moralnym przyjęcia śmierci oraz pozwoleniem na jej na­turalny przebieg. Śmierć jest nieuniknionym faktem życia ludzkiego; nie można opóźniać jej bezużytecznie, chroniąc się przed nią za wszelką cenę. Rezygnacja z nadzwyczajnych i nieproporcjo­nalnych środków medycznych nie może być uważana za samo­bójstwo, ale za przyjęcie naturalnej śmierci. Decyzję o rezygnacji z uporczywej terapii powinien podjąć chory. W przypadku zaś jego niezdolności do odpowiedzialnego działania, decyzja ta leży w kom­petencji osób działających dla dobra pacjenta.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.