Kara śmierci w Piśmie Świętym

Wprowadzenie określonych form kary śmierci do Starego Testamentu trzeba rozumieć jako humanizowanie powszechnie stosowanej prywatnej lub szczepowej zemsty przez przekazanie sądownictwa osobom sprawującym władzę. ST ogranicza karę śmierci do najcięższych, szczególnie szkodliwych przestępstw przeciwko społeczności. I tak w Izraelu karano śmiercią, zwykle przez kamienowanie, wykroczenia przeciwko życiu ludzkiemu, przeciwko czci prawdziwego Boga  oraz czyny skierowane przeciwko rodzinie i porządkowi seksualnemu.

Celem kary śmierci w ST było wyrównanie dokonanej niesprawiedliwości w myśl zasady talionu „oko za oko, ząb za ząb” oraz odstraszenie potencjalnych przestępców.

Znaczącą rolę odgrywało również uzasadnienie religijne. Izrael uważał siebie za społeczność będącą własnością Boga. Czyny sprzeciwiające się Jego woli, szczególnie idololatria i wykroczenia przeciwko życiu (zabójstwo oraz wykroczenia seksualne) były świętokradztwem, plamiły świętość Ludu Wybranego i zbliżały go do sposobu życia pogan. Czyny takie zagrażały również istnieniu i pomyślności społeczności Izraela. Dlatego osoba dopuszczająca się ich winna być wyłączona ze społeczności Izraela i surowo ukarana.

Nowy Testament (NT) nie porusza wprost tematu kary śmierci. Niekiedy usiłuje się doszukiwać jej aprobaty w Liście św. Pawła do Rzymian. Wypowiedź ta jednak nie odnosi się ściśle do kary śmierci, ma raczej na względzie ogólny stosunek chrześcijan do władzy państwowej. W aprobacie władzy państwowej i jej „karzącego miecza” należy dostrzegać określony fakt, a nie formalną i wyraźną zasadę uznającą godziwość kary śmierci.

W NT trudno jest również doszukać się wyraźnego odrzucenia kary śmierci. Przebaczenie przez Jezusa kobiecie cudzołożnej, skazanej na ukamienowanie, zakaz obrony przy pomocy miecza w Ogrodzie Oliwnym  i wezwanie św Pawła, aby pozostawiać Bogu wymierzanie sprawiedliwości  nie dają podstawy do twierdzenia o jednoznacznym potępieniu kary śmierci. Trzeba zatem przyjąć, że w NT nie ma ani aprobaty, ani dezaprobaty kary śmierci. Jednak duch Ewangelii z pewnością bliższy jest wyrozumiałości i miłosierdziu względem bliźnich, także wtedy, gdy są winni, niż surowej sprawiedliwości.

Do łagodnej postawy względem przestępców zachęcają niektóre wypowiedzi takich ojców Kościoła jak Tertulian, Minuncjusz Feliks, Hipolit, Laktancjusz. Odzwierciedlają one przekonania tych ojców, którzy głoszą, że zakaz zamachu na życie ludzkie obowiązuje również sprawujących władzę. Św. Augustyn, chociaż przyznaje władzy państwowej prawo karania śmiercią to jednak domaga się łagodzenia tej praktyki przez interwencję biskupa.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.