Niebezpieczne konsekwencje wprowadzenia aborcji

Wyrastająca z judeo-chrześcijańskiej tradycji cywilizacja europejska traktuje życie jako najbardziej fundamentalną wartość ludzką. Szacunek dla ludzkiego życia przez całe wieki był symbolem kultury i humanizmu. Naruszenie tej zasady wywołuje protest i obu­rzenie. Z tragicznych doświadczeń II wojny światowej zrodziła się Powszechna Deklaracja Praw Człowieka ONZ. Jej preambuła mówi, że „nieposzanowanie i nieprzestrzeganie praw człowieka doprowadziło do ataków barbarzyństwa, które wstrząsnęły sumieniem ludzkości”. Zaś w artykule trzecim Deklaracja ta głosi, że „każdy człowiek ma prawo do życia, wolności i bezpieczeństwa swej osoby”.

Zwolennicy przerywania ciąży zgadzają się, że zabieg interrupcji jest szkodliwy zarówno dla poddającej się mu kobiety, jak również dla społeczeństwa. Wpływa on bowiem niekorzystnie na zdrowie kobiety, rozluźnia rygory życia seksualnego wśród młodzieży, jest przyczyną spadku urodzeń i zmniejszania się prężności demo­graficznej społeczeństwa. Z tych samych powodów państwo powinno walczyć z tą formą regulacji urodzeń. Walka ta jednak nie może dokonywać się, jak twierdzą, przez delegalizację zabiegu, ale poprzez wychowanie seksualne prowadzące do profilaktyki poczęć.

To stanowisko względem przerywania ciąży jest pełne sprzeczności. Z jednej strony istnieje ustawa zezwalająca na przerywanie ciąży, gdy „kobieta ciężarna znajduje się w ciężkich warunkach lub trudnej sytuacji osobistej”, a równocześnie istnieją przepisy prawne mówiące o osobowych prawach dziecka nie narodzonego. Obowiązujący Kodeks Rodzinny i Opiekuńczy, w art. 75 stanowi: „Można uznać dziecko nawet nie urodzone, jeśli zostało już poczęte”. Co więcej, ta sama Ustawa z dnia 30.08. 1996 roku dopuszczająca przerywanie ciąży stwierdza w Art. 1: „Prawo do życie podlega ochronie, w tym również w fazie prenatalnej w gra­nicach określonych w ustawie. Organy administracji rządowej oraz samorządu terytorialnego, w zakresie swoich kompetencji określo­nych w przepisach szczególnych, są zobowiązane do zapewnienia kobietom w ciąży opieki medycznej, socjalnej i prawnej poprzez: opiekę prenatalną nad płodem…”. Mimo to każdego roku w Pols­ce, w społecznych ośrodkach medycznych łącznie z gabinetami zabiegowymi prywatnymi, będzie ginęło wiele tysięcy nie naro­dzonych dzieci. W skali światowej ilość przerwanych ciąży ocenia się na 50-60 milionów rocznie. Wielu mówi zatem o holokauście. Dlatego też koniecznie trzeba zająć stanowisko wobec tego zagadnienia.

Poczęty płód jest osobą a jako osoba ma podstawowe prawo do życia. Prawo to, jako umożliwiające zachowanie innych dóbr, jest podstawowe i najbardziej oczywiste. Dlatego też przerywanie już poczętego życia jest zamachem na prawo osoby do życia. I tego faktu nie może przekreślić żadna ustawa. Był czas, że Murzynom odmawiano praw ludzkich. Jeszcze 6 marca 1857 roku Sąd Najwyższy USA orzekł, że ta warstwa ludności nie uchodzi za ludzi w świetle amerykańskiej konstytucji. Ale werdykt sądu nie przekreślił ludzkich praw ludności kolorowej Stanów Zjedno­czonych. Podobnie nie może przekreślić prawa do życia żadna ustawa sądowa. Ustawa taka będzie kiedyś powodem do wstydu dla jej twórców.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.