Stanowisko Kościoła Katolickiego wobec przerywania ciąży

Tradycja Kościoła uważa od samych początków przerywanie ciąży za czyn wysoce niemoralny. Chrześcijaństwo sprzeciwiało się zdecydowanie odmiennym w tym względzie obyczajom Greków i Rzymian. Najwcześniejszy chrześcijański zakaz aborcji znajduje się w Nauce dwunastu Apostołów zwanej Didache (powstałej na przełomie I/II w.): „Nie zabijaj, nie cudzołóż, nie uwódź młodych chłopców, nie uprawiaj rozpusty, nie kradnij, nie zajmuj się czarami, nie zabijaj dzieci przez poronienie, ani nie przyprawiaj ich o śmierć po urodzeniu, nie pożądaj własności twojego bliźniego”.

To jasne stanowisko zostało zaciemnione w średniowieczu ze względu na przejęty od Arystotelesa pogląd o sukcesywnej animacji następującej po zapłodnieniu (najczęściej przyjmowano okres 40 dni). Wyzwoliło to kontrowersje między teologami trwające aż drugiej połowy XIX wieku i przyczyniło się do powstania określeń dziecko uformowane i nieuformowane oraz do opowiadania się za dopuszczalnością aborcji w okresie przedanimacyjnym. Trzeba jednak zauważyć, że średniowieczni autorzy nie głosili dopusz­czalności przerywania ciąży, a jedynie traktowali takie przypadki łagodniej.

Przerywanie ciąży potępił zdecydowanie Sobór Watykański II. W jednym z jego dokumentów czytamy: „Należy z największą troską ochraniać życie od samego jego poczęcia; spędzanie płodu jak i dzieciobójstwo są okropnymi przestępstwami”. Papież Paweł VI uważał za swój obowiązek „raz jeszcze oświadczyć, że należy bezwarunkowo odrzucić – jako moralnie niedopuszczalny sposób ograniczania ilości potomstwa – bezpośrednie naruszanie rozpoczę­tego już procesu życia, a zwłaszcza bezpośrednie przerywanie ciąży, choćby dokonywane ze względów leczniczych”. Natomiast papież Jan Paweł II uważa, że „wszelki nacisk wywierany przez władze na rzecz (…) spędzania płodu, winien być bezwzględnie potępiony i zdecydowanie odrzucony”. Kodeks Prawa Kanonicznego z roku 1983 postanawia w kanonie 1398: „Kto powoduje przerwanie ciąży, po zaistnieniu skutku, podlega ekskomunice wiążącej mocą samego prawa”. Zaś Katechizm Kościoła Katolickiego ogłoszony w roku 1992 poucza, że „życie ludzkie należy szanować i chronić od chwili poczęcia. Należy bowiem ludzkiej istocie przyznać prawa osoby od pierwszych chwili jej istnienia; wśród nich zaś nienaruszalne prawo do życia”.

Ostatnim dokumentem Kościoła poruszającym problematykę aborcji jest encyklika Evangelium vitae. Autor encykliki przypomina stanowczą i jednoznaczną naukę Magisterium Kościoła dotyczącą świętości i nienaruszalności ludzkiego życia a także w uroczysty sposób jeszcze raz tę naukę głosi. Papież pisze: „Mocą Chrystusowej władzy udzielonej Piotrowi i jego Następcom, potwierdzam, że bez­pośrednie i umyślne zabójstwo niewinnej istoty ludzkiej jest aktem zawsze głęboko niemoralnym”. Encyklika stwierdza również, że dziecko nie narodzone od chwili poczęcia ma nienaruszalne prawo do życia. I nikt nie może przekraczać normy moralnej, która zabrania bezpośredniego zabójstwa tej niewinnej istoty ludzkiej. Jeżeli powinno się szanować każde życie, również życie zbrodniarza, to zakaz zabijania „ma wartość absolutną w odniesieniu do osoby niewinnej, i to tym bardziej wówczas, gdy jest to człowiek słaby i bezbronny, który jedynie w absolutnej mocy Bożego przykazania znajduje radykalną obronę przed samowolą i przemocą innych”. Encyklika konkluduje z mocą: „Wśród wszystkich przestępstw przeciw życiu, jakie człowiek może popełnić, przerwanie ciąży ma cechy, które czynią z niego występek szczególnie poważny i godny potępienia.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.